topazowe wariacje
topastycznie cię żegnam
wtenczas
gdy powieją wiatry z odległego zachodu
znad szmaragdowego oceoanu przypłyną gęsi
przetworzone na pasztet na wytwornych grzankach
w wąskich dłoniach wytwornych francuzek
ja wówczas
powiem
żegnaj serdeczny druhu
rozstania nadszedł nam czas
albowiem czas
jest tym
co nas rozdziela
bo gdybym miała czasowstrzymywacz albo dwa
pohasałabym po łące z serkiem hochland
o smaku sałatki śródziemnomorksiej
lecz że sofii nie widziały dziś me usta
a tym bardziej jelita
moje natchnienie wyczerpuje się z deczka
lecz gdybyś nalegac miał druhu
na ciąg dlaszy mych wdzięcznych sonetów
wszakże przykrości nie sposób ci uczynic
pisałabym dalej
zaraz uraczę cię mą poezją nadobną
czy zechcesz o pani
zajrzeć do kufra, o złoconym brzegu
gdzie trzymam pamiątki wypraw do krain onirycznych
o wąskiej, nadobnej szyjce, zielone karafki
oraz torebki piramidki znanej herbaty marki
trochę domestosu, imponderabilia
i najmodniejsze, splachane Choo-boty.










--
...wait, did I just type that out loud?
W imieniu całego fanklubu Neshirys chciałabym zaprosić Cię [i każdego, kto uważa podobnie jak my, że jej prace są piękne] do współ
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
Kira
--
--
As You fall
Wish for a place where you want to be
--
'Breathing each others lives
Holding this in mind
That if we fall
We all fall
And we fall alone'
/System Of A Down - Attack/
--
'Breathing each others lives
Holding this in mind
That if we fall
We all fall
And we fall alone'
/System Of A Down - Attack/
--
The Sword of Destiny has two blades;
You are one of them...
--
'Breathing each others lives
Holding this in mind
That if we fall
We all fall
And we fall alone'
/System Of A Down - Attack/
--
"Damn I'm Lazy..."
--
"Damn I'm Lazy..."
Previous Page12345...Next Page